Korzystne bakterie w jogurcie

 

Mój syn od kiedy był tylko niemowlęciem miał chorobę lokomocyjną, która objawiała się inaczej niż u innych dzieci. Po prostu miał on biegunkę a nie wymioty. Od zawsze mieliśmy z tym problem. Starałam sobie z tym radzić. Jednak nie sposób unikać podróżowania w ogóle.

Dobry wpływ żywych kultur bakterii

korzystne żywe kultury bakteriiNajgorzej było wtedy gdy trzeba było jechać gdzieś daleko. Wtedy bałam się, że syn na skutek tych biegunek może się odwodnić. Szczególnie u takiego małego dziecka jest to przecież niebezpieczne. Zaczęłam czytać sporo na ten temat. I okazało się, ze często bardzo pomocne są korzystne żywe kultury bakterii, które przeciwdziałają właśnie wielu infekcjom a także organizm nie odwadnia się tak łatwo. Najlepiej jest zrobić samemu taki jogurt, który będzie zawierał bakterie odpowiedniego szczepu. Okazało się, że wszystko można zamówić przez internet. Syn lubił jeść jogurty także miałam nadzieję, że nie będzie z tym większych problemów. Gdy dostałam ten zestaw okazało się, że można wszystko bardzo szybko przygotować. Do tego koszt był naprawdę śmiesznie niski. Gdy zrobiłam swój pierwszy jogurt doszłam do wniosku, że smakuje on wspaniale. Nie jadłam chyba jeszcze niczego podobnego. Syn też się zajadał. W sumie miałam ten jogurt robić tylko raz na jakiś czas przed podróżami a tak mi to zasmakowało i mojemu dziecko, że robiłam go codziennie. Zresztą jogurtem tym zastąpiłam sosy do sałatek czy też śmietanę do zupy. Z takim domowym jogurtem wszystko to smakowało znacznie lepiej.

Zauważyłam także, że synek po podróży i po tych biegunkach zaczął dochodzić do siebie szybciej. Było to na pewno zasługą jogurtu z bakteriami. A od czasu gdy ten jogurt jest na co dzień w naszej diecie to chyba cała moja rodzina czuje się znacznie lepiej. A także mam wrażenie, że teraz jestem smuklejsza.