Nowe kontrakty dotyczące zawiesi pasowych

Po wygraniu ogromnego przetargu wszyscy w firmie wiedzieliśmy, że teraz praca będzie wyglądała u nas nieco inaczej niż do tej pory. To był koniec długich i bezproduktywnych przerw – każdy musiał wrzucić nieco wyższy bieg jeśli chodzi o tempo pracy. Przynajmniej do momentu wykonania zlecenia.

Nasz producent zawiesi pasowych był bardzo elastyczny

zawiesia pasoweWiązało się to również z jeszcze jedną rzeczą, za którą z kolei byłem bezpośrednio odpowiedzialny. Okazało się, że firmę czekają ogromne inwestycje konieczne do realizacji zlecenia w całości. Prawda jest taka, że być może obyłoby się bez tego, ale niektóre rzeczy trzeba było kupić już jakiś czas temu. Był to zatem idealny pretekst, by zamówić między innymi innego rodzaju zawiesia pasowe. Prezes poprosił mnie jednak, bym spróbował wynegocjować od naszego kontrahenta nieco inną cenę. Byliśmy ich klientami od ponad roku, a nadal nie udzielili nam żadnego firmowego rabatu. Zadzwoniłem do nich i przedstawiłem sytuację. Powiedziałem, że mamy zamiar kupić dużo zawiesi pasowych, ale oczekujemy w końcu czegoś w zamian. Na szczęście nasz kontrahent był bardzo elastyczny. Przystąpił do negocjacji, w których chodziło głównie o zawiesia. Byliśmy zadowoleni z ich produktów – były mocne i sprawdzone. Ich cena była jednak nieco zbyt wysoka – spodziewaliśmy się, że po tak długiej i owocnej współpracy zostanie to zauważone. Na szczęście tak też właśnie się stało – nasz partner biznesowy powiedział, że nie tylko wyśle nam zamówione zawiesia pasowe po nowej, niższej cenie, ale dodatkowo dostaniemy coś gratis.

Okazało się, że dostaliśmy w przesyłce również zawiesia innych rodzajów, które były wliczone w cenę. Nasz partner biznesowy chciał nas w ten sposób zachęcić do tego, byśmy lepiej poznali jego ofertę. To było z jego strony bardzo miłe – faktycznie zacieśniło to naszą współpracę.